Witajcie w tym jakże interesującym poście (już setnym!), w którym pokażę Wam co jest w mojej torebce. Pod moim
codziennym makijażem zostawiliście wiele pozytywnych komentarzy, więc postanowiłam zrobić coś w bardzo podobnej formie. Mam nadzieję, że się Wam spodoba i tym razem.
Na wstępie powinnam chyba powiedzieć skąd jest moja torba i tym podobne sprawy. Jak możecie zobaczyć na zdjęciach jest to najzwyklejszy, czarny worek, który kupiłam w Primark'u za jakieś małe pieniądze, bodajże 7 funtów. Osobiście bardzo lubię torby z tego sklepu i te, które kupiłam do tej pory są naprawdę w świetnym stanie mimo niskiej ceny. Jest bardzo pakowna, a wcale na taką nie wygląda. Szukałam małej torebki, która będzie letnim zastępcą mojego ogromnego shopper'a z H&M i ta właśnie okazała się idealna.
A zatem co ta za ciekawe rzeczy noszę codziennie w swojej torebce:
- Oczywiście telefon. W tym momencie pewnie wybuchnęliście śmiechem widząc moją elegancką, stylową Nokię, ale jest to tylko telefon zastępczy, którego używam zamiast mojego Iphone'a, gdy jestem w Polsce,
- Klucze, żeby się dostać do domu,
- Niezawodny zestaw, czyli szminka i konturówka z Essence, o których wspominałam w poście makijażowym,
- Chusteczki, bo nigdy nic nie wiadomo. Zawsze mogą się przydać, gdy w toalecie za 2 zł nie będzie papieru,
- Okulary, które powinnam mieć na nosie, ale tak naprawdę noszę w futerale, a zakładam tylko, gdy nikt nie patrzy (nadal się nie mogę przyzwyczaić jak w nich wyglądam),
- Lustereczko, które ma ze 20 lat (na początku było po prostu pudrem, którego używała moja ciocia, ale że małej Weronisi się spodobało to dostała je w "spadku"),
- Latarka, żeby nie robić hałasu jak się wraca po nocy do domu i próbuje na ślepo wsadzić klucz do zamka,
- Grzebień, bo mam obsesję na punkcie przeczesywania grzywki,
- Parasolka, bo z pogodą nigdy nie wiadomo,
- Pendrive, bo jest prezentem od mojego uniwerku (ma nawet specjalny grawer!) i mam na nim różne potrzebne pliki,
- oraz na koniec oczywiście portfel, który zawiera np. dowód osobisty, który jest potrzebny w wiadomych zakupach.
 |
|
 |
|
I to by było na tyle. Szybki, lekki post. W takim upale (u Was też taki skwar?) nie mam nawet ochoty myśleć nad czymś poważniejszym. A Wy co nosicie w swoich torebkach/ plecakach? Czekam na Wasze komentarze i wracam do mojego nowego hobby, a mianowicie rozwiązywania krzyżówek.
Pozdrawiam, Weronika.