Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 listopada 2016

#143- Przegląd stylu Jestem Kasia

niedziela, 27 listopada 2016
Witajcie. Pod pierwszym postem z serii przegląd stylu daliście bardzo pozytywny odzew, więc na pewno będzie się ich więcej pojawiać. Dzisiaj bierzemy pod lupę jedną z moich ulubionych polskich blogerek modowych, którą za pewne większość z Was kojarzy, a mianowicie Kasię Szymków, szarzej znaną jako po prostu Jestem Kasia.


W blogosferze jest znana od wielu lat. Właściwie była jedną z pierwszych dziewczyn, które czytałam i dzięki której odkryłam miłość do codziennej elegancji. Nie wiem co mam tutaj pisać, bo zdjęcia mówią same za siebie. Kasia ma ogromną klasę, świetne wyczucie smaku. Wszystkie jej stylizacje wydają się bardzo schludne, dopieszczone, a co najważniejsze są klasyczne i minimalistyczne. 


Stawia głównie na kolory ziemi i monochrom. Głównie czerń i biel, ale również przeróżne odcienie szarości, beżu, czy brązu. Białe koszule, luźne swetry i również bardzo często przeróżne kapelusze to coś co przychodzi mi na myśl, gdy myślę Jestem Kasia. 



(źródło zdjęć- Jestem Kasia)

Przez większość czasu ubieram się podobnie do niej. U mnie również króluje czerń i biel, oraz proste kroje, ale ostatnio trochę bardziej eksperymentuję. Co nie zmienia jednak faktu, że styl Kasi jest dla mnie nadal ogromną inspiracją. 


Nie będę się za dużo rozwodzić. Jest ona jedną z moich ulubionych blogerek i to właśnie dzięki niej kocham kapelusze.

Jak Wam się podoba styl Kasi? Również jest Waszą inspiracją jeżeli chodzi o minimalistyczną elegancję? 

Pozdrawiam, Weronika. 



poniedziałek, 21 listopada 2016

#141- "Jesienna chandra? Nie, dziękuję!" Jak jej nie ulec i cieszyć się z tego co mamy za oknem

poniedziałek, 21 listopada 2016
Witajcie. Dzisiaj kolejny post przygotowany wraz z Rabble. Tym razem przychodzę do Was z tematem jesieni, bo jak wszyscy piszą posty o tym co robić by nie popaść w kilkumiesięczną depresję, to i ja muszę dołożyć swoje trzy grosze. Jak już pewnie wiecie fanką jesieni nie jestem. Nawet w najmniejszym stopniu, ale o dziwo w tym roku jestem dość produktywna i naprawdę rozkoszuję się widokami za oknem, więc jeżeli chcecie poznać moje patenty i może choć trochę polubić jesień to zapraszam do czytania.


Jako typowa kobieta cenię jesień za możliwość wreszcie noszenia ubrań na cebulkę i eksperymentowania z ciekawszymi stylizacjami. Wręcz uwielbiam jesienne barwy, jak bordo, granat, brąz, czy ciemna zieleń. Każda kobieta uwielbia kupować i nawet jak nie lubicie chodzić po sklepach (jak np. właśnie ja), to na pewno lubicie mieć w szafie coś nowego, a jesienią zawsze się trafi jakiś ładny szalik w kratę, bądź płaszcz. Nie ma jeszcze sezonu na przeceny, więc żeby jesienne zakupy, poprawiające nastrój nie uszkodziły zbytnio Waszego portfela, polecam skorzystać z kuponów od Rabble, na min. do La Redoute, gdzie w tym momencie macie -30% zniżki.

Nie wyobrażam sobie jesieni bez herbaty. Prawdę powiedziawszy przez resztę roku jestem tylko i wyłącznie kawoszem i naprawdę musi się zdarzyć coś dziwnego żebym nabrała ochoty na herbatę, ale wstając o 6 rano do pracy w zimny, listopadowy poranek, stawiam raczej na rozgrzewającą zieloną, bądź owocową herbatę. Od razu stawia na nogi i łatwiej sprostać wyzwaniu wyjścia z domu.


Co roku dopadała mnie jesienna chandra, a w tym roku jestem tak zabiegana, że nie mam na nią czasu. Ciągle mam jakieś zajęcia, spotkania, pracę. Wydaje mi się, że listopad powinien być miesiącem w którym dajemy z siebie jak najwięcej, bo i tak będziemy mogli odpocząć przez święta (które już całkiem blisko!), Siedzenie na tyłku i oglądania seriali całymi dniami, bo brzydka pogoda za oknem nie jest zbyt dobrą opcją. Pracujcie, znajdzie nowe hobby, spędzajcie czas aktywnie i mimo że będziecie zmęczeni to będziecie mieć satysfakcję, która na pewno wygra z jesiennym przygnębieniem.

Wszystko co cieszy oko poprawia mi humor. Nowe sezonowe dodatki do domu na pewno sprawią, że wnętrze nabierze przyjemniejszej atmosfery. Wszelakiego rodzaju świeczki (w szczególności te o zapachu wanilii i cynamonu), stroiki z jarzębiny, bądź kasztanów, czy plecione koce, są zdecydowanie czymś czym lubię się otaczać w tą dżdżystą pogodę.

(źródło zdjęć- tumblr)
Zresztą, nie warto się co zamartwiać. Nawet jak nie jesteście fanami jesieni to już za parę tygodni święta! Jak to mój dziadek mawia "kiedyś się to skończy".

A czy Wy lubicie jesień? Jakie są Wasze rady by ominąć jesienną chandrę? Piszcie. 

Pozdrawiam, Weronika. 

wtorek, 9 czerwca 2015

#82- Wtorkowe inspiracje (black&white)

wtorek, 9 czerwca 2015
Witajcie. Dzisiaj na szybko modowe inspiracje. Bez zbednych tekstow, zapraszam do ogladania zdjec z serii wszechobecna czern i biel. 







Zawsze zbierajac inspiracje udaje sie na tumblr. Zdjecia powyzej rowniez pochodza z tej strony. Ostatnimi czasy uwielbiam wlasnie polaczenia czerni i bieli, ewentualnie jeszcze z dodatkiem dżinsu.  Jest to bardzo uniwersalne zestawienie i jak widzicie na tych przykladach, takie stylizacje wygladaja bardzo schludnie i elegancko.

Inspirowac mozna sie wszystkim dookola. Czesto podpatruje co nosza dziewczyny w mojej szkole, bo wiele z nich ma naprawde swietny styl, z ktorego mozna wiele zaczerpnac. Zwykle jednak przegladam blogi i wlasnie tumblr, by znalezc stroje i polaczenia, ktore sama moge odtworzyc. Od jakiegos czasu wycinam rowniez interesujace rzeczy z gazet i wkladam do specjalnego segregatora. Na razie nie mam tego duzo, moze ze 20 koszulek, ale wiem, ze za jakis czas troche sie juz tego nazbiera i milo bedzie sobie poprzegladac.
A Wy czym sie inspirujecie? Jaki jest Wasz styl jesli chodzi o mode? Moga byc takie luzne wpisy ze zdjeciami? Piszcie.

Pozdrawiam, Weronika.
|Polne-Maki| Trochę mody, trochę kultury, książki, filmu, różnych zagadnień (W.) © 2014