Nudna niedziela. Jak zwykle, zresztą. Chyba każdy, gdy nie musi odrabiać lekcji włącza komputer, czy telewizor (zdarzają się też tacy "odpałowcy", że i to i to naraz. Uuu!) i tak sobie siedzą. Nie ma w tym nic konstruktywnego. Tylko siedzenie. A skoro ja do właśnie takich osób należę postanowiłam zapoczątkować nową serię postów pod tytułem "Łyżka w dłoń". Jako że jestem fanką (dobra, chyba nie można być jednak fanką, ale co tam) gotowania postanowiłam dzielić się z Wami różnymi ciekawymi przepisami, które wykorzystałam, a efekty mojej pacy (jakże wyczerpującej) będę zamieszczać na łamach bloga. Na tą chwilę nie jestem w posiadaniu jakiegokolwiek aparatu, nawet mojej starej, kiepskiej cyfrówki, ale to tylko do ferii. W pierwszej notce tego typu chciałabym zapoznać z Was z moją ulubioną,prostą sałatką.
Greek Macaroni Pasta Salad (tł. gracka sałatka z makaronem)
Do jej wykonania nie potrzeba wiele, a mimo tego jest naprawdę syta i dobrze sprawuje się jako szybka przekąska w domu, czy w szkole.
Składniki:
- makaron
- pomidorki koktajlowe
- oliwki (czarne, bądź zielone. Z obu smakuje dobrze)
- czerwona cebula
- ser feta
- oliwa z oliwek
- bazylia lub oregano
Wszystko dobieramy do własnego gustu i do tego ile tej sałatki potrzebujemy.
Pierwsze co robi to gotujemy makaron. W tym samym czasie kroimy pomidorki w połówki, ser feta w kostkę, oraz szatkujemy cebulę. Jak ktoś lubi można również pokroić oliwki na mniejsze części. Gdy makaron jest już gotowy, łączymy wszystkie składniki razem. Na koniec polewamy oliwą z oliwek i przyprawiamy oregano, bądź bazylią. Można również pieprzem i solą. Zależy co akurat ma się pod ręką.
Oryginalna sałatka grecka jest oczywiście z dodatkiem sałaty, ale ta wersja gdzie zastępuje ją makaron , mi osobiście , bardziej smakuje. W wielu przepisach znajduje się również zielony ogórek, ale ja jednak zwykle go pomijam.
***
Mam nadzieję, że spodoba się Wam ten dział, bo mam zamiar przygotowywać przynajmniej jeden post w tygodniu z tej tematyki. Chciałam czymś urozmaicić bloga i mam nadzieję, że jak na razie się udało. A to jeszcze nie wszystko!
Do jej wykonania nie potrzeba wiele, a mimo tego jest naprawdę syta i dobrze sprawuje się jako szybka przekąska w domu, czy w szkole.
Składniki:
- makaron
- pomidorki koktajlowe
- oliwki (czarne, bądź zielone. Z obu smakuje dobrze)
- czerwona cebula
- ser feta
- oliwa z oliwek
- bazylia lub oregano
Wszystko dobieramy do własnego gustu i do tego ile tej sałatki potrzebujemy.
Pierwsze co robi to gotujemy makaron. W tym samym czasie kroimy pomidorki w połówki, ser feta w kostkę, oraz szatkujemy cebulę. Jak ktoś lubi można również pokroić oliwki na mniejsze części. Gdy makaron jest już gotowy, łączymy wszystkie składniki razem. Na koniec polewamy oliwą z oliwek i przyprawiamy oregano, bądź bazylią. Można również pieprzem i solą. Zależy co akurat ma się pod ręką.
Oryginalna sałatka grecka jest oczywiście z dodatkiem sałaty, ale ta wersja gdzie zastępuje ją makaron , mi osobiście , bardziej smakuje. W wielu przepisach znajduje się również zielony ogórek, ale ja jednak zwykle go pomijam.
***
Mam nadzieję, że spodoba się Wam ten dział, bo mam zamiar przygotowywać przynajmniej jeden post w tygodniu z tej tematyki. Chciałam czymś urozmaicić bloga i mam nadzieję, że jak na razie się udało. A to jeszcze nie wszystko!
Pozdrawiam, Kutnianka.
***
Poniedziałkowa edycja:
Dziś Dzień Babci, więc pamiętajcie, by złożyć im życzenia. Dla mnie babcia jest drugą matką i nie wyobrażam sobie bez niej życia. Dlatego już samego ranka zadzwoniłam do niej.
Wszystkiego Najlepszego wszystkim babciom!