sobota, 4 maja 2013

#30- Popęd za tłumem

sobota, 4 maja 2013
EDIT: W oczekiwaniu na zamówiony szablon zmieniłam na ten obecny. Mam nadzieję, że się podoba :)

Jestem strasznie zmęczona po prawie 10 godzinnym poszukiwaniu sukienki na bal, ale mam również wielką ochotę na napisanie notki. Zauważyłam, że najbardziej lubicie moje przemyślenia (głównie poprzez ilość komentarzy). Z tego powodu tylko takie będą się tutaj pojawiać. No chyba, że wymyślę coś naprawdę oryginalnego, lub ktoś mnie zainspiruje.

Będąc dzisiaj w większym mieście zauważyłam jak wiele ludzi wygląda tak samo. Nie mówię tylko o ubraniach, ale również o fryzurach i zachowaniu. Nie widziałam w większości tych osób niczego oryginalnego. Od razu widać, że podążają za innymi i nie starają się wyróżniać. W szczególności moją uwagę przykuło z 25 różnych dziewczyn z identyczną bluzką z Guns N' Roses. Ja rozumiem, że w Primarku kosztuje te przysłowiowe 5 funtów i jest teraz taka moda, ale wątpię by większość tych dziewczyn naprawdę słuchała tego zespołu. Tak samo zresztą jest z Nirvaną, czy Rolling Stonsami. Ich loga są kultowe, ale niektórzy uważają je za markę, nie za reprezentowanie swojego gustu muzycznego. Nie rozumiem tego. W końcu gdybym kupiła sobie bluzkę z podobizną 2-Paca, mimo że go nigdy nie słuchałam, ale wszystkie moje koleżanki mają takie same koszulki, nie pokazałabym się z najlepszej strony.

Osobiście staram się wyróżniać i nie podążać za innymi, co nie oznacza, że noszę nie wiadomo jak dziwną fryzurę, czy ubrania. Wydaje mi się, że chodzi tu między innymi o przekonania, opinie, przemyślenia. Nie zmieniam swoich tylko dlatego, że ktoś w moim otoczeniu wywiera na mnie presję. Moim zdaniem, każdy człowiek, skoro obdarowany przez Boga wolną wolą, powinien używać swoich osobistych ścieżek umysłu. (miałam zasadę nie poruszania tematu religii na moim blogu, ale ostatnio bardzo dużo powtarzam przed egzaminami i jakoś cały czas siedzi mi to w głowie).

Ostatnio w moim mieście była manifestacja, by wspomóc szpital. 50 000 ludzi było za, ale ja nigdy z nimi bym nie poszła. Chodziło o to, że szpital nie pomaga, tylko uśmierca ludzi. Takiego przypadku nie miałam, ale mnie doprowadzili prawie do ślepoty, więc ja dziękuję za taką pomoc. Co mnie najbardziej zdziwiło, że każdy uczeń w mojej szkole dostał list z informacją o tym strajku z dopiskiem, że jest to nasz miastowy obowiązek. Wydaje mi się, że każdy raczej dobrze wie co jest jego obowiązkiem, a co nie. Znam wiele ludzi, którzy tam dołączyli tylko ze względu na swoich rodziców. Sama również robię dużo rzeczy, które mówi mi mama, ale gdyby kazała mi zmienić moje poglądy, na pewno bym tego nie zrobiła.

(źródło zdjęć- we heart it)
Tak samo jest z nowymi gadżetami, typu iphony, czy tablety. Większość ludzi kupuje je by być na topie i nie wyróżniać się od "tych fajnych". Ja nie mam dobrego telefonu i jakoś żyję. Mój ipod ma 6 lat, tak samo jak mój aparat. Nie potrzebne mi to, tylko dlatego, że inni to mają.W obecnych czasach zbyt często oglądamy się na innych i zbyt często patrzymy na ich opinie. Osoba lekko odstająca od grupy (czy to z wyniku innego stylu ubierania, poglądów, czy innego gadżetu) jest brana za gorszą i nie ciekawą, a tak naprawdę jest kompletnie odwrotnie. Tylko ludzie z wartością jednostki są coś warci.

A Wy jakie macie zdania na temat popędu za tłumem? Liczy się dla Was zdanie innych? Piszcie.

Pozdrawiam, Kutnianka.

16 komentarzy:

  1. Super notka,co byś powiedziała na wspólna obserwacje.?:)
    http://one-direction-1love.blogspot.com/
    dopiero zaczynam.^^ przyda mi się wsparcie.<3
    ja już obserwuje.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem tego samego zdania co ty. Każdy powinien odróżniać się od innych, mieć swój własny styl. Gdyby wszyscy ubierali to samo świat nie byłby tak urozmaicony- i po prostu nudny :)

    Bardzo podoba mi się to co piszesz!
    by-jenny.blogspot.com
    zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Od jakiegoś czasu wpadam na Twojego bloga, żeby poczytać przemyślenia mojej rówieśniczki. Obecnie nie przepadam za pamiętnikami,chociaż sama kiedyś jeden prowadziłam, bo większość z nich to nudne wypociny niestabilnych emocjonalnie trzynastolatek. Do tego jeszcze, jak wstawiają tysiąc zdjęć swoich ciuchów i piesków, zbiera mi się na mdłości. Oczywiście, nie powinnam wrzucać wszystkich do jednego wora, dlatego muszę przyznać, że są również te mądre pamiętniki, które zgłębiają jakieś ważniejsze problemy niż moda. Twój właśnie do takich należy. Co do podążania za tłumem, to jest absolutnie powszechne, zwłaszcza wśród nastolatków, niektórzy z tego wyrastają, inni nie. Pół biedy, jeżeli chodzi o bluzki czy kolor sznurówek, najgorzej jest właśnie wtedy, gdy ludzie boją się mówić o swoich poglądach. Raczej nie przywiązuję wielkiej wagi do mody i gadżetów, więc w tym nikogo nie gonię, a nawiązując do poglądów, staram się mieć własne zdanie i mam nadzieję, że tak zostanie. Byłabym bardzo szczęśliwa, gdybyś, z racji tego, że mieszkasz w UK, napisała coś o stereotypach, różnicach kulturowych, samych Anglikach i tym podobnych. Lubię te tematy. Pozdrawiam i czekam na nowy post!
    P.S. Dodaję do linków.

    OdpowiedzUsuń
  4. może podam taki przykład. : ostatnio widziałam zdjęcie takiej jednej dziewczyny która jest no krótką mówiąc taką "słodką idiotką" no i zdjęcie oczywiście z krótkimi spodenkami i bluzką guns n' roses . Ja wiem że ona tego nie słucha i nie słuchała. Jest za młoda. I okropnie się wkurzyłam bo po co ona ma taką bluzkę jeśli nawet nie zna tego zespołu. Nie wiem czemu ale właśnie tak reaguję. Ja staram się raczej ubierać w to co mi się podoba a nie w to co się inny podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozkręcasz się. Posty są coraz częściej i dobrze, bo mam co czytać - mówi Amersu z uśmiechem. - Co do tematu posta, ktoś może mieć potrzebę upodabniania się do otoczenia, taka jakby mimikra. Nie wszyscy robią tak, bo chcą być na topie. A z resztą, ktoś musiał być pierwszy z takim stylem, bo inaczej nie byłoby kogo naśladować. Jeżeli zaś taki "pierwszy" narzeka, że nie jest już oryginalny, to znaczy, że jego styl też nie jest prawdziwy i nie prezentuje jego poglądów, czy czegoś innego, tylko pokazuje chęć bycia oryginalnym.
    Dobra, odbiegam od tematu. Chodzi mi o to, że nie ma nic złego w naśladowaniu innych, ani w byciu jedynym w swoim rodzaju. Gdyby wszyscy chcieli być oryginalni, to ciekawe style dawno by się zaczęły powtarzać i wtedy mielibyśmy modę, ale uzyskaną bardziej pokrętnym sposobem. Po co więc sobie utrudniać?
    Jeśli ktoś chce być taki jak inni, to po co mu bronić? Niech będzie.
    Jeżeli ktoś chce być oryginalny za wszelką cenę, proszę bardzo.
    A jeżeli ktoś kopiuje czyjś styl, to można to potraktować jako wyraz uznania, prawda? Oczywiście we wszystkim trzeba znać umiar, nawet w takiej fotmie uznania.
    Przy okazji, nie pamiętam czy podawałam ci już linka do siebie, jeśli tak to przepraszam, jeśli nie, to zapraszam na amersu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej! :) Zostałaś nominowana do Liebster Award przeze mnie! Dowiesz się więcej tutaj: http://lifelovelaughlucky.blogspot.com/2013/05/liebster-award_4.html Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna notka. Czy się liczy zdanie innych ? pewnie w jakimś stopniu tak, aczkolwiek staram się aby nie miało dużego znaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prowadzisz cudownego bloga! Będę tu częściej wpadać, jesteś bardzo ciekawą osobą <3
    Wpadniesz do mnie ? Zależy mi prosze ;c
    lovelooksky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. spoko blog , ale się trochę źle czyta ponieważ tło zlewa się z napisem :( ale fajny blog :) zapraszam do mnie www.olka673.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham czytać twoje posty !
    Sama mam bluzke z guns n roses ale ich słucham xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawie piszesz! Bardzo mi się spodobało i wiesz, masz rację, że nie podążasz za wszystkimi trendami, najważniejsze przecież jest bycie sobą ;)
    zachęcam do obserwowania ;>
    http://enbyn-en.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny blog natalia99172.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz zupełną rację. Ja uważam, że osoby z własnym stylem są po prostu o wiele ciekawsze od tych, które ślepo podążają za innymi. Ale Ty wszystko tutaj napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award!

    Szczegóły tutaj - http://wikii-wonderland.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  15. planuję założyć konto na bloglovin w przyszłości, póki co niestety nie mam czasu. na pewno poinformuję o tym na blogu :)
    wybacz, że też nie napiszę nic do posta, ale uciekam do książek, ostatni dzień zapieprzu.

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też odróżniam się trochę od innych. Większość dziewczyn z mojego otoczenia chodzi w takich spodniach, że im tyłki widać. Ja od czasu do czasu ubiorę spodnie z wysokim stanem i później "antykoledzy" mają śmianie na asku.
    Ale trzeba jakoś żyć dalej, prawda?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Naprawdę wiele dla mnie znaczy.
Jeżeli chcecie bym weszła na Wasze blogi podeślijcie linka. Będzie mi prościej. Co jednak nie oznacza, że wyznaje zasadę obserwację za obserwację. Dodaję blogi, które naprawdę mnie ciekawią :) I tyle w tym temacie.

Pozdrawiam, Weronika

|Polne-Maki| Trochę mody, trochę kultury, książki, filmu, różnych zagadnień (W.) © 2014