środa, 3 czerwca 2015

#80- Polecane na nudny wieczor

środa, 3 czerwca 2015
Witajcie. Przepraszam, ze odzywam sie do Was tak rzadko, ale mam tyle pracy przed zakonczeniem roku szkolnego, ze nie wyrabiam. Caly czas tylko pisze eseje zeby wszystko pozaliczac i juz nie moge patrzec na komputer. Na szczescie jestem juz na etapie pisania ostatniej pracy w tej szkole, wiec od przyszlego tygodnia powinnam miec juz spokoj i wreszcie wolne.

Dzisiaj przychodze do Was z szybkim, ale moze i pomocnym dla niektorych z Was postem, w ktorym opisze Wam po krotce pare filmow, ktore polecam na nudny wieczor. Nie beda one jakos szczegolnie wybitne, ani zaslugujace na wielkie nagrody, ale po prostu interesujace i na pewno znacznie lepsze niz kolejny odcinek "Ukrytaj Prawdy", czy "Szkoly". Wiekszosc z nich to raczej proste schematy, na ktorych nie trzeba sie zbytnio skupiac, wiec idealne, gdy nic nam sie nie chce, a jednak chcialoby sie cos obejrzec.

(zrodlo zdjec- google grafika)
1) "Fuks", polski film, pewnie wiekszosci z Was znany. Ogladalam go milion razy, choc wlasciwie az tak mi sie nie podoba, ale jest przyjemny i mozna milo spedzic czas patrzac na naprawde mlodego Mlodego Stuhra. "18-letni Aleks podkochuje się w Sonii, asystentce Bagińskiego. Chłopak ma do załatwienia porachunki z pracodawcą dziewczyny." Sa smieszne sceny, troche akcji, troche romansu. Jak dla mnie w sam raz na nudny wieczor. 

2) Nastepnie melodramat, "Woda dla Sloni" z Robertem Pattinsonem w roli glownej. "Po śmierci rodziców Jacob trafia do cyrku prowadzonego przez bezwzględnego Augusta. Wkrótce zakochuje się w jego żonie Marlenie. " Film w wielu momentach mnie rozbawil i ucieszyl. Glownie gdy Robert kaleczyl polska wymowe, ale nie mamy co wymagac. I tak mu poszlo niezle. Historia jest naprawde bardzo piekna i niektorym moze poleciec lezka. Ogladalam go niby tylko raz, ale na pewno bede jeszcze wracac ze wzgledu na wspanialy klimat, ktorego nie widzialam jeszcze w zadnym innym filmie. 


(zrodlo zdjec- google grafika)
3) "Charlie St. Cloud" jest omijana pozycja przez wielu, ktorzy nie trawia gry aktorskiej i samego Zac'a Efron'a, ale dla mnie jest to naprawde bardzo piekna historia, z ktorej mozna wiele wyciagnac. Osobiscie nie spodziewalam sie zakonczenia, ale cala fabula pokazuje prawdziwe wiezi braterskie i w wielu momentach naprawde rozczula widza. "Charlie St. Cloud to obiecujący młody żeglarz, który w wyniku tragicznego wypadku traci brata. Nie mogąc się z tym pogodzić, porzuca swoje dawne życie i podejmuje pracę na cmentarzu." 

4) I ostatnia pozycja sa "Listy do M". Juz kiedys tu wspominalam, ze to jest jedyna komedia romantyczna, ktora tak naprawde lubie (i jeszcze "Dlaczego Nie", ale to bardziej z sentymentu). Nie wiem czy znajduje sie miedzy Wami ktos kto tego filmu nie widzial, ale na wszelki wypadek  zamieszczam krotki opis z filmwebu, tak samo jak do calej reszty. "Pięć kobiet i pięciu mężczyzn odkrywa miłość w czasie świąt Bożego Narodzenia." Brzmi malo zachecajaco, ale jest naprawde fajna odskocznia od nudnego, codziennego zycia. Taka bajeczka, ale coz, takie to juz zwykle sa te komedie romantyczne. 




A Wy jakie filmy polecacie do herbatki na nudny, samotny wieczor? Piszcie. 


Pozdrawiam, Weronika.

12 komentarzy:

  1. Oh, czyli, że tylko ja tak bardzo nie lubię "Listów do M."..? Osobiście polecam "Jeden dzień":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko ty :-)
      I zgadzam się "Jeden dzień" jest fantastyczny! (Jakby co to recenzja u mnie)

      http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

      Usuń
  2. "Wodę dla słoni" absolutnie kocham! Od kiedy zobaczyłem ten film po raz pierwszy, nieustannie szukam czegoś, co podobnie jak on zachwyci takim niepowtarzalnym klimatem. Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Filmy, filmy... Polecam "Mój sąsiad Totoro" I "Podniebna poczta Kiki". Filmy animowane, ale myślę, że godne uwagi.
    http://czlowiek-zelazko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tymi "Listami..." to bym tak nie szalała. No, ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
    Może i niektórzy omijają Efrona, ale ja omijam Stuhrów (dwóch). Jakoś dziwnie patrzy mi się na nich na ekranie - może i aktorzy wybitni, tego nie podważam, ale mnie nie zachwycają.

    Mnie ostatnio bardzo spodobało się kino czeskie (wcale nie takie, jak z tych przysłów! :)). Ze starszych filmów polecam "Osamotnionego", z nowszych - "Mój nauczyciel" i "Wacław".

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam "Wodę dla słoni" i "Charlie St.Cloud" oba bardzo polecam!

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. "Listy do M" bardzo lubię ponoć, ma być druga część już na początku listopada, tego roku :). Bardzo fajny post! Pozdrawiam!

    Bardzo proszę o kliknięcie w link spodenek w najnowszym poście: lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam "Listy do M", całkiem fajny film ;)
    Ja jestem zwolenniczką romansideł.

    http://wieczorekm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakończenie roku.... Ale potem upragnione wolne! :) A co do filmów - uwielbiam uwielbiam uwielbiam film "Woda dla Słoni" !

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię filmy, które pokazałaś i również uważam, że są niewymagająca jak na leniwy wieczór:)
    Dobrze, że kończysz już wszystkie poprawki i w końcu będziesz mogła odpocząć:)

    Pozdrawiam!
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam," Chlopak w Pasiastej piżamie" - uwielbiam!
    Ogólnie bardzo mi się podoba jak piszesz i wydajesz się być super osobą :D
    Przy okazji zapraszam do mnie na fanpage : https://www.facebook.com/maxitan.photography?ref=settings i na bloga : http://maaxitan.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tylko 1,a le zaraz się jej przyjrzę bliżej :)
    Wode dla słoni bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Naprawdę wiele dla mnie znaczy.
Jeżeli chcecie bym weszła na Wasze blogi podeślijcie linka. Będzie mi prościej. Co jednak nie oznacza, że wyznaje zasadę obserwację za obserwację. Dodaję blogi, które naprawdę mnie ciekawią :) I tyle w tym temacie.

Pozdrawiam, Weronika

|Polne-Maki| Trochę mody, trochę kultury, książki, filmu, różnych zagadnień (W.) © 2014