czwartek, 5 września 2013

#49- Nowa szkoła, nowe wszystko, oraz Arctic Monkeys

czwartek, 5 września 2013
Witajcie  we wrześniu. Jak po rozpoczęciu roku? U mnie wręcz super, ekstra, przekurwawyjebiście (przepraszam, że bez cenzury). College tak różni się od mojej starej szkoły, że nie miałam nawet co o tym marzyć. Ogólnie to nikogo nie znałam, ale już po dwóch pierwszych dniach zawarłam nowe znajomości. Podoba mi się, że jest tam dużo rozbieżność jeśli chodzi o grupy społeczne, więc mogę poznać zupełnie różnych w stosunku do siebie ludzi. Ponad to nie jestem już traktowana jak głupie dziecko, ale jak osoba dorosła. Choć nie mogę się do tego przyzwyczaić (no proszę, jestem jeszcze młoda, a w sklepach mówią mi na "pani") to miłe jest, że osoby wyżej postawione liczą się z moim zdaniem. Wydaje mi się, że college da mi więcej niż 6th Form, gdyż mój kurs bardziej przygotowuje do przyszłego zawodu i jest wręcz odpowiedni dla mnie.

A dzisiaj taka szybka notka na temat zespołu, który odkryłam parę dni temu. Chodzi o Arctic Monkeys jak zresztą można się domyślić po tytule. Nie myślcie jednak, że powstał on niedawno. Grają oni już bowiem od 2002 roku, ale aż do teraz nie miałam styczności z ich twórczością.

Siedziałam sobie pewnego dnia na facebooku i czytając tablicę natrafiłam na post kolegi ze szkoły z informacją, że wykupił właśnie bilet na koncert w ogóle nic mi nie mówiącego Arctic Monkeys. Nazwa grupy była dla mnie bardzo intrygująca i tak jakoś zaciekawiła mnie do wyszukania jej na youtube. Jakież było moje zaskoczenie, gdy przesłuchałam pierwszą lepszą piosenkę i doszłam do wniosku, że grają naprawdę nieźle.

By zaczerpnąć o nich wiedzy udałam się do cioci wikipedii, która rzecze iż: "Arctic Monkeys – brytyjski zespół, zaliczany do muzyki indierockowej. Powstał w 2002 roku na przedmieściach Sheffield – High Green." Muszę przyznać, że nigdy nie słuchałam indierocka. Sięgałam bardziej po kawałki z rocka psychodelicznego, czy alternatywnego. Choć bądź co bądź piosenka "Fluorescent Adolescent" nie może uciec mi z głowy i gram ją w kółko i w kółko i znowu. 

Zespół składa się z czterech członków (Alex Turner, Jamie Cook, Nick O'Malley i Matt Helders). Czy tylko mi Alex przypomina z wyglądu młodego Noeal'a Gallagher'a z Oasis?... Jak dla mnie chłopaki są strzałem w 10 nadchodzących paru tygodni i serdecznie ich Wam polecem.

A tutaj dwie, moim zdaniem, ich najlepsze piosenki. Po resztę zgłoście się do youtube'a:



Znacie Arctic Monkeys? Słuchacie, lubicie, polecacie? Piszcie.
Pozdrawiam, Kutnianka. 

3 komentarze:

  1. MOja siostra mieszka w Lodnynie i idzie z kolegą niedługo na ich koncert, bo wygrali bilety. A wcześniej ich nie znałaś? ;) To bardzo znany zespół.
    fotografia-muzyka-nimi.blogspot.com - czy mogłabyś poklikać w banner sheinside?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze szkołą będzie dobrze ! :)
    Co do zespołu to znam ich z piosenki :'Why'd you only call me when you're high'
    Świetny zespół ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że z każdą kolejną szkołą przeżywa się mały "szok", bo za każdym razem traktują nas już bardziej poważnie. Ja tak miałam jak poszłam do gimnazjum.

    Też tego zespołu nie znałam, ale przesłuchałam piosenki, które zamieściłaś, i bardzo mi się podobają! ;)

    Pozdrawiam
    Ania z tripleAworks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Naprawdę wiele dla mnie znaczy.
Jeżeli chcecie bym weszła na Wasze blogi podeślijcie linka. Będzie mi prościej. Co jednak nie oznacza, że wyznaje zasadę obserwację za obserwację. Dodaję blogi, które naprawdę mnie ciekawią :) I tyle w tym temacie.

Pozdrawiam, Weronika

|Polne-Maki| Trochę mody, trochę kultury, książki, filmu, różnych zagadnień (W.) © 2014