czwartek, 14 lutego 2013

#9- Święto chorych psychicznie

czwartek, 14 lutego 2013
No i co? Dzisiaj Walentynki; święto zakochanych; 14 lutego. Ja jak co roku siedzę sama i mam to całe komercyjne świętowanie gdzieś. Za dużo tych serduszek, słodkich misiów, a całe miasto oblężone tulącymi się do siebie parami. Mi raczej nigdy nie będzie to dane. Choć może. Któż to wie. Z "ważniejszych" informacji to wreszcie, po długim szukaniu, znalazłam idealny melonik. I robię jutro sernik na zimno. Na pewno Was to interesuje. Przechodząc do tematu posta może nie najlepszy czas, ale chciałabym Wam opowiedzieć co nieco o filmie 'Nasza Klasa', który obejrzałam ostatnio i jestem pod wrażeniem. Pokazana tam makabra była tak dobrze nakręcona, że aż nie mogłam uwierzyć w to co widziałam. Podkreślając, film był oparty na prawdziwych wydarzeniach.


'Nasza Klasa' opowiada o Joosepie (Pärt Uusberg), nastoletnim chłopaku dręczonym w szkole. Na pomoc idzie mu Kaspar (Vallo Kirs), który nie może już patrzeć na ciągłe upokarzanie. Dochodzi do tego, że i on również zostaje popychadłem klasowych sław, co skutkuje wieloma nieprzyjemnymi sytuacjami w jego życiu. Dwaj chłopcy jednak po pewnym czasie nie wytrzymują i postanawiają odpłacić pięknym za nadobne.


Ta estońska produkcja nie tyle co dramatycznie się kończy, ale pokazuje do czego może doprowadzić takie zachowanie w małych grupach społecznych. Presja otoczenia wywiera wielki nacisk i z czasem nie możemy sobie z nią poradzić. Ludzie nie rozumieją, że jesteśmy inny i szukają sobie kozła ofiarnego. Myślą, że są lepsi, a tak naprawdę poziom ich inteligencji jest poniżej średniej. W filmie widzimy prawdę; codzienne życie wielu ludzi. Jest miłość i przyjaźń, ale i strach i smutek. Każdy dzień może stać się ciężarem; nie umiesz sobie pomóc. Zła sytuacja w domu również nie sprzyja, ale zawsze jakieś wyjście się znajdzie. W 'Naszej Klasie' zapewne za radykalne, ale taka sytuacja naprawdę miała miejsce. Mimo że film nakręcony był już w 2007 roku ich problemy nie różnią się zbytecznie od naszych, obecnych. Po prawie 6 latach i w różnicach kulturowych możemy dostrzec, że problem przemocy w szkołach jest wszędzie i dotyka wielu ludzi.


Film zupełnie nie wpasowany w dzisiejszy słodki dzień, ale polecam do obejrzenia w nudny piątkowy wieczór. Jest inny niż wszystkie, ale wywołuje wielkie emocje, o których bardzo trudno zapomnieć przez pewien czas. Dla mojej mamy był zbyt masakryczny; zbyt brutalny, ale dla mnie ... Nawet nie wiem jakim przymiotnikiem go określić. Musicie obejrzeć i ocenić.
Cały znajduje się pod tym linkiem: http://www.youtube.com/watch?v=i_7_LuqRJUE

Wszystkim zakochanym życzę by nadal pozostawali w tym stanie umysłu, a tym, którzy są tak samo jak ja sceptycznie nastawieni, by kakao i sernik (bądź inny wysokokaloryczny specjał) długo im się nie skończyły.


(źródło zdjęć- google grafika) 

Pozdrawiam, Kutnianka.

25 komentarzy:

  1. Ja puki co też nie mam z kim spędzać walentynek,ale mi się z tym nie śpieszy. ^^
    Dziękję za link do filmu . Nawet nie wiesz, jak bardzo jestem ci wdzięczna! Ja z moją mamą często znajdujemy jakieś filmy w necie i oglądamy je przed snem, ale od niedawna nie możemy nic ciekawego znaleźć. Skoro uważasz, że film jest dobry to z pewnością go obejrzę ! : ))

    Twojego bloga obserwuję już od dawna : D Byłoby mi miło, gdybyś wpadła do mnie i jeśli ci się spodoba- zaobserwowała : * http://heja-asia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny post ;]

    obserwujemy?

    mydreammm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. obejrzę! *-*
    to nie jest wcale tak fajnie XD
    zapraszam na nową notkę, oczywiście jeśli masz czas c:

    OdpowiedzUsuń
  4. aa dziękuję za taki wyczerpujący komentarz *-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie myśl tak !
    Każdy w końcu znajdzie swoją tzw.'druga połówkę' :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za polecenie filmu. Wydaje się fajny, a więc zmykam go ogldać.
    PS. Fajny blog.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne blog ;*
    Obserwacja za obserwację ??
    http://lalastyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno obejrzę ten film . Często wieczorami oglądam filmy, ale tego jeszcze nie widziałam i dzięki za link :D

    fotolivekate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny blog;)

    obserwuje:P
    http://silvija14.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też uważam ,że 14 luty jest strasznie przesłodzony ,ok niech będą te Walentynki ,ale bez przesady jak kogoś się kocha to wyznaję mu się miłość codziennie ,a nie raz w roku :)
    zapraszam do mnie na nowy post ,w którym dowiesz się coś o mnie :)

    pozdrawiam - black-olivves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny blog. Zapraszam do mnie. Link:
    kate-kaatee.blogspot.com

    Możecie podawać linki do waszych blogów. Na wszystkie wejdę i wszystkie skomentuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawa notka.

    juleczkablog.blogspot.com -skomentuj :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ahahaha :3 zapraszam; http://wero-vera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję, że uda mi się go obejrzeć. ;)

    bloggerrka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tez mam nadzieje, ze obejrze.
    oczywiscie obsersuje

    http://littleamyblue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzieki ,że wpadłaś U ciebie też bardzo fajnie . Nie lubię takich filmów jakos do mnie nie przemawiają .Zapewne po tych przeżytych emocjach po obejrzeniu Będę cały czas myśleć o tym filmie Więc odpada .Wolę obejrzeć ciekawą komedię . Po za tym pozdrawiam ;) Może masz ochotę na obserwację za obserwację ? :D
    pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny blog. Obserwuję i proszę o rewanż! Modnisia160.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ok ja też już obserwuję *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Swietne zdj
    http://krainaszczesciax3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny blog!
    zaprazsam http://marzenniemozenamodebracnikt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Też nie obchodzę tego święta ;)
    zapraszam dzastalife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. O. i kolejny film dodaję do listy ''Do obejrzenia'' ;) zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. także nie obchodziłam Walentynek ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Naprawdę wiele dla mnie znaczy.
Jeżeli chcecie bym weszła na Wasze blogi podeślijcie linka. Będzie mi prościej. Co jednak nie oznacza, że wyznaje zasadę obserwację za obserwację. Dodaję blogi, które naprawdę mnie ciekawią :) I tyle w tym temacie.

Pozdrawiam, Weronika

|Polne-Maki| Trochę mody, trochę kultury, książki, filmu, różnych zagadnień (W.) © 2014