Witajcie. Dzisiaj przychodzę
z postem na temat najlepszych seriali, które odkryłam niedawno (głównie za
sprawą mojego chłopaka). Jeżeli wszechobecne Riverdale (tak poza tym to od sezonu 2 nie ogarniam już tego
wszystkiego), czy 13 Reasons Why już Wam zbrzydło, to zapraszam do czytania.
i. Arrested Development – Bogaci Bankruci, 2003 – o co chodzi z tym polskim
tytułem?
Serial opowiada o rodzinie Bluth; multimilionerach, którzy na przeróżnych machlojach zyskują
i tracą fortunę. Głowa rodziny trafia do więzienia; mniej więcej ogarnięty syn Micheal stara się podratować firmę, w międzyczasie szukając
nowej wybranki serca; syn Micheal’a, o imieniu George Micheal (jak ten piosenkarz oczywiście), bije się z myślami czy
czuje coś do swojej kuzynki Maybe (tak, jej imię to „może”); rodzice Maybe non stop chcą się rozwieźć, bo ojciec Tobias rzucił
prace psychologa i postanowił zostać aktorem; kolejny z braci Gob jest magikiem z niewielkim dorobkiem artystycznym, a
ostatni Buster, codziennie musi znosić nadopiekuńczą matkę z problemem
alkoholowym.
Co się w tym serialu nie dzieje! Tyle historii, tyle parodii,
tyle najzwyklejszej zabawy. Genialna obsada (same znajome twarze). Jak na
Amerykański serial to jest to niebanalny humor i na pewno warto obejrzeć
chociaż jeden odcinek.
 |
| ➳ ➳ ➳ |
ii. Gavin & Stacey – Gavin i Stacey, 2007 – życzy ktoś sobie omleta?
Ta pozycje to czysto brytyjski serial. Akcja dzieje się
między Anglią a Walią i opowiada historię miłości Gavin’a i Stacey, którzy poznali się w pracy, przez rozmowę
telefoniczną. Każdy odcinek pokazuje stereotypowe, dwie rodziny – Shipman’ów, Anglików z aspirującej wyższej klasy, oraz Westów, przyjacielskich Walijczyków. Film stworzony przez James’a Corden’a (tego gościa od karaoke samochodowego z gwiazdami) oraz
Ruth Jones, którzy w serialu grają dwie równie barwne postaci, Smithiego i Nessę.
Serial jest przezabawny. Dużo w nim odniesień do odwiecznego
sporu pomiędzy Anglią a Walią. Pokazuje różnice w charakterach obu kultur i
mimo że tak bardzo podobne, jednak na wielu, codziennych płaszczyznach bardzo
się różnią. Uwielbiam takie z życia wzięte seriale i naprawdę każdy może
odnaleźć cząstkę siebie w choć jednej z tych postaci. Jest to też dobra metoda
na zaznajomienie się z kulturą Wielkiej Brytanii i różnymi dialektami w języku
angielskim.
 |
| ➳ ➳ ➳ |
iii. Bojack Horseman, 2014 – przepraszam, musiałam. Bojack miażdży.
Bojack’a chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Odniósł ogromny
sukces na całym świecie i nie dziwne, bo jest jednym z najlepszych przykładów,
że seriale animowane, czy kreskówki, nie muszą być tylko bezsensowne i
skierowane do dzieci. Serial opowiada historię aktora, tytułowego Bojack Horseman, którego gwiazda przygasła, wraz z końcówką serialu, dzięki
któremu stał się popularny. „Bojack Horseman” porusza wiele poważnych tematów, w tym aborcję, depresję,
czy uzależnienie od narkotyków i alkoholu, ale z domieszką humoru, więc nie
jest aż tak ciężki w odbiorze. Choć niektóre momenty, na prawdę, wbijają w
fotel i dają do myślenia.
Nie chcę za bardzo Wam spłycać fabuły, więc najlepiej będzie jak obejrzycie cały serial, z dawkowaniem odcinków. Tak jeden na dzień.
 |
| ➳ ➳ ➳ |
iv. The Royle Family – Rodzina Royle, 1998 – nie ruszam się sprzed telewizora.
Kolejna z brytyjskich produkcji to „The Royle Family”. Zdaniem mojego chłopaka, który jest Anglikiem, nie ma
prawie lepszego obrazu, typowej angielskiej rodziny, która nie ma szczególnie
za dużo pieniędzy. Obala niejako stereotypowe wyobrażanie o angielskich
rodzinach z pięknym domem z czerwonej cegły, z ogromnym kominkiem, popijających
herbatę z drogiej chińskiej porcelany i herbatnikiem (choć herbaty pijają
strasznie dużo; to nawet nie stereotyp, herbata z mlekiem jest dobra na
wszystko- od powodzenia w pracy, do tragicznej historii).
Członkowie rodziny Royle nie pracują. Spotykają się codziennie w salonie, przed
telewizorem i popijając herbatkę, rozmawiają na przeróżne tematy, otaczającego
ich świata. Może brzmi nudno, ale o dziwo nie jest. Bohaterowie również, jak w
przypadku Arrested Development, czy Gavin & Stacey, przedstawieni są z przymrużeniem oka.
 |
| ➳ ➳ ➳ |
v. Atypical – Atypowy, 2017 – Adelie, Chinstrap, Emperor, Gentoo.
Ostatni, tym razem amerykański serial, produkcji Netflix’a o życiu chłopaka z autyzmem, wkraczającym w dorosłe życie,
który musi sobie poradzić ze zrozumieniem otaczającego świata. Zrozumienie
miłości, kłamstwa, złości i wszelakich innych emocji, czekają na Sam’a, gdy za niedługo ma skończyć liceum i wybrać drogę na
przyszłość.
Serial pokazuje, nie tylko wydarzenia z perspektywy głównego
bohatera, ale również ze strony jego rodziców, czy siostry, którzy też dzień w
dzień uczą się odnajdywania w świecie z autyzmem. Bardzo ciekawy, a zarazem
emocjonujący serial, z którego można się na pewno wiele dowiedzieć. Aktor,
który wciela się w Sam’a jest bardzo dobry w swojej roli i chociażby dla niego,
warto ten serial obejrzeć.
 |
| ➳ ➳ ➳ |
Widzieliście któryś z tych seriali, a może zachęciłam Was do
obejrzenia? Piszcie też swoje niedawne odkrycia serialowe.
Pozdrawiam, Weronika.